Menu Zamknij

BLOG

Wypoczynek jesienią? TAK!

Grzybobranie czas zacząć!
Przychodzi nam jesień, a z nią ten wspaniały czas leśnych spacerów.

Spacerowanie grzybobranie

Cały rok czekamy na ten czas w roku, gdzie wychodzimy za dom 20 mertów i w 10 minut zbieramy koszyk wspaniałych rydzów/podgrzybków/prawdziwków i na swieżutko przyrządzamy wspaniały sos grzybowy <3

Podgrzybkowe szaleństwo!

Z naszego domku też macie do lasu kilkadziesiąt metrów, więc czym chata bogata! 🙂 Przyjeżdżajcie, zbierajcie i smakujcie <3 🙂

Prawdziwy

Roztocze to takie nasze małe Bieszczady <3 🙂
Mnogość kolorów, gdzieniegdzie pagórek, grzybobranie całodzienne 🙂
Jeśli u nas bywacie, to wiecie, że wakacyjne weekendy na Szumach to istne ludzkie szaleństwo ilościowe 😉 Dlatego my bardziej polecamy jesienny-wrześniowo/październikowy odpoczynek. Cisza, spokój, a i pod drzewem przy wodospadzie znaleźć można dorodnego prawdziwka 😉

Roztoczańskie pagóry 🙂
Droga na Szumy

Zdjęcie robione 100m od naszego domku 🙂

Każdy ma swój styl, pasję i zajawkę – dlatego tutaj kolejny pomysł na wypoczynek 🙂

Jesienny rower z Green Velo i Roztoczem
A może rowerem jesiennymi leśnymi szlakami?

Jesienne rowerowe zwiedzanie Roztocza- nie ma nic piękniejszego ❤️
Pamiętajcie- mamy świetne ścieżki rowerowe, Green Velo i szlaki leśne.
Nie martwcie się o sprzęt- jeśli tylko chcecie udostępniamy Wam pomieszczenie zamykane na klucz koło domku 🙂

A może balia z jacuzzi w chłodny jesienny wieczór? <3 TAK!!!!

Chłodne jesienne wieczory najcieplejsze w gorącym jacuzzi 🙂

MAJOWY PAKIET WYPOCZYNKOWY

Jak jesteście tutaj, to już wiecie: ogłaszamy promocję na pakiety 2-dniowe wypoczynkowe „Wiosenny luz” specjalnie dla Was!

W skład pakietu wchodzi:
– nocleg dla 6 osób w nowym, komfortowym domku z kominkiem i wszystkim czego potrzeba do życia 😉 Zabieracie ze sobą tylko najpotrzebniejsze, prywatne rzeczy.
– wieczorny seans w cieplutkiej balii ogrodowej z jacuzzi- tym razem BEZ LIMITU CZASOWEGO!!! (Pamiętajcie o strojach kąpielowych! 😉 )
– super ognisko, w naszym nowym miejscu ogniskowym, obok domku z poczęstunkiem kiełbaską naszą lokalną- wg nas najpyszniejszą 🙂

Czas trwania pakietu od 13.05 do 31.05.
Oczywiście można przedłużyć pobyt w promocyjnej cenie +250zł/doba
Dla mniejszych grup też jest możliwość pakietowania! Taki sam zestaw wypoczynkowy dla 4 osób wyniesie 550zł, każda dodatkowa noc w cenie 180zł/doba.

W razie dodatkowych pytań, rezerwacji i rozwiewania wątpliwości, zapraszamy do kontaktu telefonicznego: 798-470-755 oraz mailowego: przystanekroztocze@gmail.com.

Zapraszamy! 🙂

Wyposażenie domku = więcej dla Was!

Wszyscy poszukujący ciszy i odpoczynku, dotarliście aż tutaj, szukając komfortu i spokoju 🙂 Postanowiliśmy doposażyć troszkę nasz domek, żeby komfortu Wam dać jeszcze więcej.

Wrzuciliśmy do komody deseczkę i żelazko do prasowania. Nie musicie się już z nim wozić. Na wieczorny spacer lub niedzielny wyjazd bez problemu uprasujecie sobie koszulkę 😉

Dla gości deska i żelazko do prasowania

Dorzuciliśmy Wam także kuchenkę mikrofalową- szybciutko odgrzejcie sobie posiłek, jeszcze prędzej zjecie i pomaszerujecie w stronę niebieskiego szlaku Szumów na Tanwi 🙂

Pomyśleliśmy także o naszych najmłodszych bywalcach- zmajstrowaliśmy Wam kącik zabaw! Na bieżąco dorzucamy tam różne zabawki i gry- zabawa dla całej rodziny 😉

Miejsce zabaw dla najmłodszych Gości 🙂

Miejsce zabaw

Cały czas dbamy i pielęgnujemy skalniaczki i drewniaki przy domku, żeby cieszyły oko, robimy Wam urocze dojścia na taras, a niedługo będziemy oświetlać dojazd do domku i balii ogrodowej, zrobionymi własnoręcznie przez Właściciela drewnianymi lampami <3

Zrobiliśmy Waszym pociechom także piaskownice wypełnioną zabawkami- korzystać i bawić się! 🙂

Świeżo posiana trawka, taras i piaskownica z zabawkami <3

Skalniak „drewniak” za oknem w salonie

Mamy jeszcze mnóstwo pomysłów i energii aby tworzyć, uzupełniać braki i poprawiać maksymalnie jakość Waszego odpoczynku u nas 🙂 Zachęcamy do komentowania i opiniowania naszego Przystanku- to dzięki Wam się rozwijamy 🙂

 

 

 

 

 

 

Zimo wracaj!

Śnieg ucieka!!!❄️ 🙁 
Roztoczański śnieg małymi kroczkami się wycofuje❄️ 
Chociaż bałwana jeszcze bez problemu ulepić można, tak już kulig na saniach niestety się nie sprawdzi.
Na szczęście nasi Woźnicy mają na to patent- kulig na wozie! 😊😍 Bera- piękna, kochana, silna i szczęśliwa klacz, uwielbia takie wyprawy 🙂 

Kulig w lutym na Przystanku Roztoczr
Tak właśnie jedna z grup pojechała w siną dal 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Świetna przygoda gwarantowana! Bercia zawiezie ich na piękny wodospad na rzece Jeleń, a później w pobliże jedynego takiego rezerwatu „Szumy” 🙂 Tam, będą mogli zwiedzić całą ścieżkę przyrodniczą, a Ci co opadną z sił będą mogli ogrzać przy ognisku 🙂

Szumy zimą

Roztocze- wodospad na rzece Jeleń zima

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Byliśmy tam tydzień temu osobiście 🙂 Frajda niesamowita! Grzaniec w termosie, na patyku kiełbaska się nad ogniskiem grzeje 😀 A my daliśmy się ponieść chwilą i zjeżdżaliśmy z górki na workach zawrotnymi prędkościami!

Ognisko i kulig z Przystanek Roztocze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W takich chwilach zapomina się o wszelkich troskach i problemach. Odpoczynek w gronie przyjaciół, atmosfera i sceneria Roztocza jest najlepszym i najbardziej efektywnym źródłem energii 🙂

PAKIET ZIMOWY 2019

Uwaga! Wszyscy pragnący ciekawego, aktywnego wypoczynku zimą są u nas bardzo mile widziani 🙂 Prezentujemy atrakcyjny pakiet wypoczynkowy, obejmujący niezapomniany zimowy kulig konny  z ogniskiem na łonie przepięknego o tej porze roku roztoczańskiego lasu. Dodatkowo wieczorny seans w gorącej balii zewnętrznej z jacuzzi i 2 noclegi w komfortowym domku dla 6 osób ( w cenie jest oczywiście drzewo do kominka).

Czego można chcieć więcej w ten zimowy czas? 🙂

Pakiet jest dostępny do końca zimy 🙂 Szacujemy, że do końca lutego lub do ostatniej zaspy śniegu 😉

Aby skorzystać z oferty prosimy o taką informację przy rezerwacji telefonicznej, mailowej, czy przez facebook’a 🙂

ferie zimowe noclegi
noclegi pakiet ferie

Koniki polskie na Szumach <3

Niesamowite! Niecodzienna sytuacja wydarzyła się kilometr od naszego domku. Stado liczące około 40 prześlicznie cudownych koni polskich wędrowało przez nasze lasy 🙂 Dla niezorientowanych: są one jedyną rodzimą, pierwotną rasą koni wywodzącą się bezpośrednio od dzikich tarpanów. Niestety do końca XIX zostały wyłapane, a następnie używano ich często do kojarzeń z miejscowymi końmi, przez co tarpany zniknęły. Obecnie najbliżej nas prowadzi się hodowlę rezerwatową koników polskich w Roztoczańskim Parku Narodowym w okolicy Zwierzyńca. Oczywiście sytuacja została zgłoszona i koniki mają zostać odprowadzone do swojej bezpiecznej ostoi.

Koniki polskie charakteryzuje przede wszystkim ogromna ufność do człowieka, która umacnia się w miarę obcowania z nim. Spokojny temperament wyróżnia koniki polskie na tle innych ras koni. Są one także pilnymi obserwatorami otoczenia, z racji bliskiego kontaktu z naturą, przez co potrafią bardzo energicznie zareagować w obliczu zagrożenia. Koniki polskie są rasą odporną na złe warunki atmosferyczne, mają zdolność rekompensacji wzrostu i rozwoju (dobrze znoszą okresowe niedobory paszy, szczególnie w okresie zimy, które nadrabiają latem). Ponadto są zaradnie w zdobywaniu pokarmu i dobrze wykorzystują paszę.

Koniki polskie na Szumach Koniki polskie na Szumach

Kolejny etap budowy – woda!

Maj 2018 roku- budowa Przystanku Roztocze rusza pełną parą. Szykujemy materiały, drewno się impregnuje, geodeta mierzy 🙂
Jak mogłaby jednak funkcjonować budowa bez dostępu do wody? Wszyscy wiedzą, że wszelkie betonowania, murowania, tynkowania bez niej się nie obędą. I dlatego znów wracamy opowieścią do budowy naszego wymarzonego domu, która trwa do dnia dzisiejszego 🙂

Rybnica- mała miejscowość, kilka kroków od Suśca. Wydawać by się mogło, że kwestia wodociągu i kanalizacji to tutaj standard. Niestety, tak blisko a tak daleko. Zaczęliśmy budowę wymarzonego domku bez wygód jakie daje nam wodociąg 😉 Narodziło się pytanie- co dalej? Istniała jedna opcja- własna studnia. Nie jest to jednak takie proste jakby mogło się wydawać. Własna studnia wymaga pozwolenia, opinii, projektu i oczywiście wykonawstwa. Między czasie dowiedzieliśmy się o rychłych planach rozbudowy sieci właśnie o naszą małą miejscowość. Niestety, żadna data nie została konkretnie podana, a my nie mogliśmy czekać nie wiadomo ile.

Poszukiwania ekipy chwile trwały, tak jak i późniejsze na nią oczekiwanie. Całą procedura ogólnie się wydłużyła kilka miesięcy. W tym czasie oczywiście nie mogliśmy pozwolić sobie na nieróbstwo i prace trwały- koparka wykopała fundamenty, szalunki zrobione, wylane zostały fundamenty. Ciężko się pracowało bez bieżącej wody, dowoziliśmy ją pojemnikami po 1 m3. Było problematycznie i w momencie oddania do użytku studni- doceniliśmy to niesamowicie 🙂 Uwierzcie- bieżąca woda to coś wspaniałego 😉

Wracając do Przystanku Roztocze. Rozpoczynając budowę mieliśmy dostęp do naszej studni, co mocno ułatwiło realizację. A wodociąg i kanalizacja- były akurat w trakcie realizacji! 😀 I nie uwierzycie, ale zakończenie naszego domku zbiega się z oddaniem do użytku wodociągu i kanalizacji.

Taka nasza krótka historyjka o wodzie 😉 Teraz doceniamy ją o wiele bardziej, a Wy, nasi Goście możecie z niej korzystać z przyjemnością: zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i w balii ogrodowej <3

Dobrego dnia 🙂

Balia ogrodowa jacuzzi nocą

Łazienka

Kąpiel w gorącej balii z jacuzzi GRATIS! :)

Kochani! Doszły nas słuchy, że mało promocji jest u nas  Wychodząc Wam na przeciw, od dzisiaj promocja :

Do każdego tygodniowego pobytu na Przystanku Roztocze- relaksacyjna kąpiel w balii z jacuzzi GRATIS!!!

Grzech nie skorzystać  Grzybobranie w dzień, a wieczorem relaks w gorącej wodzie <3

 

Domek drewniany
Salon, jadalnia

 

Warunki promocji:
Promocja trwa od 11.10.2018 do 30.11.2018r. Minimalny pobyt w domku wynosi 6 dób przy minimalnej ilości osób wynoszącej 4.

Elektryczność= cywilizacja!

Chcielibyśmy podzielić się z Wami naszą przygodą z inwestycją. Będziemy informacje dawkować, jest tego bardzo dużo, kto buduje cokolwiek ten wie 😉

Może od początku.

Wszystko zaczęło się 10 lat temu, jak się poznaliśmy 😉 A potem już jakoś tak się potoczyło 🙂 A na poważnie, zaczęliśmy pod koniec 2016 roku, kiedy rozpoczęliśmy budowę naszego wymarzonego domu <3

Biorąc pod uwagę wspólną branżę- budownictwo, w grę nie wchodziło nic innego jak budowa domu. Żeby nie wchodzić sobie w drogę, bo wiadomo jak to jest, gdzie jest dwóch szefów, podzieliliśmy zadania. I tak- płeć piękniejsza: dokumentacja wszelkiej maści, załatwienia i urzędy. Płeć męska 😉 : wykonawstwo, rozwiązania budowlane, materiały. Mimo tego całego podziału i tak konsultowaliśmy istotniejsze części zadań.

Temat samej budowy domu pominę, nie wiem czy Was to interesuje na chwilę obecną. Zatrzymam się jedynie na pewnych etapach kluczowych, które były istotne przy późniejszej budowie domku. (Jeśli w przyszłości będą chęci z Waszej strony do czytania o naszej przeprawie budowlano-domowej, będzie nam bardzo miło i chętnie się tym podzielimy ).

Rozpoczynając budowę domu, mieliśmy świadomość braku wszelkich mediów na naszej działce. Co za tym idzie koszty i dużo załatwień. Postanowiliśmy iść pomału i nie wchodzić od razu w koszty, więc zdecydowaliśmy się tylko na prąd i wodę, bo to podstawa.

Zaczęliśmy od prądu, ponieważ wymagał wiele załatwień w PGE. Kto nie wie: aby PGE podłączyło prąd do nieuzbrojonej działki, wymagany jest projekt podłączenia. Takowy zrobiło nam PGE, tak samo jak postawienie skrzynki i podłączenie do niej kabla z sieci. Oczywiście wszystko przyjemnie kosztowne 😉 Bardzo się cieszyliśmy- będzie prąd, będziemy usamodzielnieni, chociaż częściowo. A tu niespodzianka! Podłączenie prądu do budynku, który jest w trakcie budowy wiąże się z taryfą produkcyjną, czyli kosmicznie drogą. Życie 😉 Masz kasę na budowę to i musisz mieć na kilkukrotnie wyższe rachunki za prąd :/. Zamiast ułatwiać i pomagać, doją z młodych ludzi ile się da :/

Wracając do tematu, dzięki temu zabiegowi podłączenie domku do sieci było czystą formalnością. Przystankowy domek do prądu już „normalnego” został podłączony po zakończeniu budowy, i tak też powinno być przy każdej inwestycji. Po odbiorze elektrycznym i badaniach całej instalacji, uprawniony elektryk wystawia zaświadczenie, które zanosi się do PGE. PGE spisuje z nami stosowną umowę przesyłu prądu i już po 3 dniach widzimy 2 panów łączących nasz kabel ze skrzyneczką przy drodze 😉 A 2 godzinki później cieszymy się „normalnym” prądem w domku 😉

Opisaliśmy całe to zamieszanie w kilku zdaniach, ale uwierzcie, chodzenia, podpisywania umów itd. było bardzo dużo. Jeśli macie jakieś pytania- piszcie, postaramy się rozjaśnić cały proces 🙂

Trzymajcie się na wieczór 🙂

Sypialnia 2

Pierwszy konkretny wpis- od nas, dla Was :)

Witajcie!

Rozpoczęliśmy wynajmowanie naszego nowego domku, goście pomału się pojawiają. Dziękujemy za zaufanie 😉 Staramy się pełną mocą rozwijać się w dobrą stronę i być dla Waszego odpoczynku idealnym rozwiązaniem.

A teraz może coś o nas 😉

Jesteśmy małżeństwem z niewielkim stażem ( dopiero roczek 😉 ), ale ze sporym doświadczeniem w byciu razem ( to już z 10 lat będzie 😉 ). Mamy w zasadzie wspólne zainteresowanie i zawód: budownictwo, a także wspólną miłość, nasze miejsce na świecie, mała wioska w której mieszkamy – Rybnica. I właśnie z tych dwóch rzeczy zrodziła się w nas potrzeba inwestycji, potrzeba rozwoju i stworzenia czegoś fajnego, gdzie nie tylko my, ale i inni będą mogli odpoczywać i cieszyć się wspaniałościami roztoczańskiej natury.

Tak właśnie został wymyślony Przystanek Roztocze <3

Pewnie się zastanawiacie skąd ta nazwa? Nasza miejscowość jest malutka, a co małe jest piękne 😉 Żartujemy, że jest u nas 10 domków, w tym 5 zamieszkałych 😛 Ale mimo wszystko mamy swój leciwy przystanek PKS przy głównej drodze na „Szumy”.  I na tym przystanku właśnie, zmęczeni turyści odpoczywają, przeczekują deszcze, zatrzymują się na chwilkę tak po prostu. My chcieliśmy, żeby nasze miejsce było dla Was właśnie takim „przystankiem”. Odpoczynkiem od zgiełku i zmęczenia miastem,  takim parasolem przy deszczu problemów, żeby przyjechać, zresetować się i podejść do swoich spraw pod zupełnie innym kątem, takim Roztoczańskim, naturalnym i spokojnym.

Nasza miejscówka przystankowa, cały czas się rozwija 🙂 Śmiejemy się, że pracujemy na kilka etatów, ale jak widzimy efekty, to nabieramy kolejnych sił i działamy dalej!  Na chwilę obecną, jak na pewno zauważyliście, w ciągu kilku miesięcy daliśmy radę z wielką pomocą nam najbliższych osób, wybudować sporej wielkości domek drewniany z kominkiem i salonem z duuużymi szklanymi drzwiami <3 oraz balię ogrodową podgrzewaną z jacuzzi i nastrojowym oświetleniem. Całość oczywiście jest do wynajęcia dla naszych potencjalnych Gości 🙂 My osobiście dwoimy się i troimy aby umilić Wam pobyt, albo spokojem, albo jak ktoś woli organizacją czasu wolnego 🙂

Mamy plan ambitny, aby wrzucać, w miarę możliwości często, artykuły o całym naszym przedsięwzięciu.  Wbrew pozorom jest to ciężka, ale niesamowita przygoda. Poza tym, oczywiście artykuły o pięknym Roztoczu, w którym się zatraciliśmy bez pamięci <3

Do następnego 🙂

Domek drewniany
Przystanek Roztocze- nasz drewniany domek